Nowelizacja Zasad techniki prawodawczej – zmiany nieoczywiste ale ważne dla praktyki legislacyjnej.

Przedstawiciel firmy, w której nająłem się do przeprowadzenia szkolenia, prezentując ostatnio moją sylwetkę przedstawił mnie uczestnikom szkolenia między innymi jako „publicystę”. Piszę w cudzysłowie jako cytat, bo powiedziane było to całkiem na poważnie. Zakładam, że zasłużyłem sobie na to tym blogiem. Mało tego, miałem też sygnały, że czytelnicy niepokoją się kiedy zbyt długo nie pojawia się nowy wpis. Przyjmijmy więc, że wiosna mnie w tym zakresie uaktywni.

Minęły trzy tygodnie obowiązywania Zasad techniki prawodawczej po zmianie, która weszła w życie 1 marca. Być może niektórzy nie wiedzą jeszcze, że pojawił się już tekst jednolity w Dzienniku Ustaw pod pozycją 283. Analizuję wprowadzone zmiany, odkrywam ich konsekwencje. Nie wszystkie są oczywiste na pierwszy rzut oka. Niektórymi jestem wstrząśnięty, a niektórymi zmieszany (że nie „załapałem” ich istoty) Dzisiaj omówię dwie zmiany z drugiej z wyżej wymienionych kategorii.

Nowelizacja wprowadziła wiele nowości dotyczących odnośników.

  • Wprowadzono pewną systematyzację „materii odnośnikowej” przesądzając w nowej treści § 163, że dotyczy on wszystkich odnośników, a nie jak przedtem tylko odnośników do przepisu.
  • Przesądzono kolejność odnośników, jednoznacznie określając, że odnośnik nowelizacyjny należy umieszcza się jako drugi, jeżeli w tytule jest także odnośnik „europejski”.
  • Dopuszczono nowelizację odnośnika, wcześniej niedopuszczalną.
  • W dodanym paragrafie 19a określono szablony odnośników „europejskich”, czy też „implementacyjnych”. Podkreślić jednak trzeba, że katalog zaproponowanych tam szablonów jest niepełny i nie obejmuje np. przypadku odnośnika informującego o notyfikacji na podstawie przepisów o krajowym systemie notyfikacji norm i aktów prawnych (notyfikacja techniczna).
  • I w mojej ocenie najważniejsza zmiana, bo wyżej wymienione, są po prostu konsekwencją dotychczasowej praktyki legislacyjnej. Otóż jak wynika z dodanego § 19b w tytułach ustaw, które zawierają przepisy zmieniającelub uchylające inne ustawy, po określeniu przedmiotu ustawy „zamieszcza się odnośnik, w którym podaje się odrębnie tytuły ustaw zmienianych lub uchylanych”. (Do tej pory w odnośniku nowelizacyjnym podawano jedynie tytuły ustaw zmienianych.)

Mimo doprecyzowania wielu szczegółów dotyczących odnośnika nie podano szablonu redakcyjnego odnośnika nowelizacyjnego. Do tej pory był on jednak w zasadzie jednolicie formułowany. Moim zdaniem nowa formuła odnośnika nowelizacyjnego w przypadku ustaw zawierających przepisy nowelizujące i przepisy uchylające powinna wyglądać jak poniżej:

1)    Niniejszą ustawą:

1) zmienia się ustawy: ustawę z dnia …., ustawę z dnia …, ustawę z dnia …, ustawę z dnia …, ustawę z dnia …,

ustawę z dnia …, ustawę z dnia … oraz ustawę z dnia …;

2) uchyla się ustawy: ustawę z dnia …, ustawę z dnia …oraz ustawę z dnia ….

 

I jeszcze jedna zmiana, której konsekwencje nie były dla mnie oczywiste, a wiem, że inni też mieli problem z jej właściwą interpretacją. Otóż nowa treść § 158 ust. 7, uwzględniając obecny stan prawny, wyeliminowała oznaczanie numeru dziennika urzędowego przy formułowaniu adresu publikacyjnego („metryczki”) aktu normatywnego. Nie sądziłem, że nowa zasada stosuje się do aktów z przed 2012 r., nieposiadających tekstu jednolitego opublikowanego po 1 stycznia 2012 r. Tymczasem intencją zmiany było to aby w każdym przypadku pisać jedynie pozycję w dzienniku, nawet wtedy gdy akt jest np. z 2007 r. nie był nowelizowany albo nowelizacja była ogłoszona przed 2012 r. Na dowód, link do świeżutkiej pozycji 379 w Dz. U. Spójrzcie na odnośnik 1 i metryczkę ustawy, do której się odnosi. Czyli nie: ustawa z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. Nr 34, poz. 173) tylko ustawa z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. poz. 173).

Naprawdę byłem lekko wstrząśnięty i zarazem trochę zmieszany, że nie wpadłem sam na taką interpretację omawianej zmiany.

 

WZ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *